Homoseksualność w judaizmie

Paweł Fijałkowski

Orgiastyczne bałwochwalstwo
W II tysiącleciu przed naszą erą w społeczeństwach Babilonii i Asyrii istniały zgromadzenia
homoseksualnych i transwestyckich kapłanów, z których udziałem odbywały się
dostępne dla ogółu obrzędy religijne o charakterze orgiastycznym. Pośród kapłanów
sumeryjsko-babilońskiej bogini miłości Isztar byli tak zwani kurgarm i assinnu (issinnu),
„których męskość Isztar zamieniła w kobiecość, by nosili maski przed ludem”,
w trakcie uroczystości religijnych oddający cześć swej bogini poprzez uprawianie seksu
z mężczyznami. Chłopcy ubrani jak dziewczęta i kultowo spółkujący z przedstawicielami
własnej płci byli zjawiskiem częstym w wielu miastach Mezopotamii oraz sąsiednich
krain: Syrii i Palestyny.
Biblijna opowieść o rozpustnych mieszkańcach Sodomy, którzy zamierzali zgwałcić
gości Lota (Księga Rodzaju 19, 4–9) jest zniekształconą wizją obrzędów religijnych
odbywających się w tym mieście, których istotny element stanowiły akty homoseksualne.
Sodomici najprawdopodobniej uważali, że nie tylko stali mieszkańcy miasta, lecz
także przebywający w jego murach goście powinni oddawać cześć ich bogini. W Biblii
zostali przedstawieni jako agresywny tłum szturmujący dom Lota z okrzykiem: „Gdzie
są ci mężowie, którzy przyszli do ciebie tej nocy? Wyprowadź ich do nas, abyśmy z nimi
poigrali” (Księga Rodzaju 19, 5).
Akcja tej opowieści toczy się w czasach, gdy plemiona hebrajskie opuściły miasto
Ur, a więc mniej więcej w XVIII wieku przed naszą erą. Jednakże w rzeczywistości jest
to przekaz ukazujący nam ziemię Kanaan i jej mieszkańców w okresie znacznie późniejszym,
a mianowicie podczas podboju tej krainy dokonanego przez Izraelitów na
przełomie XIII i XII wieku przed naszą erą. Sodoma jest więc legendarnym przykładem
obyczajowości, z jaką zetknęli się oni prawdopodobnie w wielu kananejskich miastach-
-państwach. Księga Rodzaju, w której opisano postępowanie Sodomitów, otrzymała
znany nam kształt w VI–V wieku przed naszą erą, gdy religia Hebrajczyków nabierała
ostatecznie charakteru monoteistycznego, co wymagało między innymi negatywnej oceny obrzędów i obyczajów                                                                         sąsiednich ludów politeistycznych. Historia Sodomy miała
więc przede wszystkim charakter dydaktyczny, przedstawiając jej mieszkańców jako
ludzi niemoralnych, brutalnych i wyuzdanych, zasługujących na potępienie i karę Bożą.
Zapomniane przyzwolenie
W cieniu opowieści o Sodomie znalazły się fragmenty Biblii świadczące o tym, że Izraelici
przez bardzo długi czas pod względem religijnym i obyczajowym niewiele różnili się od
otaczających ich ludów. Uprawiający sakralne stosunki seksualne z mężczyznami kapłani,
zwani qadeszim, mieli swe siedziby między innymi przy Świątyni Jerozolimskiej do 622
roku przed naszą erą, kiedy to król Jozjasz położył kres sprawowanemu tam kultowi
Aszery (II Księga Królewska 23, 7). Możemy przypuszczać, że obrzędy odbywające się
do tego czasu w Świątyni Jerozolimskiej były bardzo podobne do tych w fenickim mieście
Kition, gdzie personel świątyni Asztarte składał się z kobiet, mężczyzn i chłopców,
będących kapłanami bogini i oddających się sakralnej prostytucji.
Tolerancyjny stosunek do homoseksualizmu cechował wiele starożytnych koczowniczych
plemion pasterskich, do których przez stulecia należeli Izraelici. Zagrożeni niedostatkiem żywności nomadowie                                                                                zmuszeni byli ograniczać liczbę kobiet i heteroseksualną
aktywność mężczyzn. Sprawiło to, że współżycie seksualne osób tej samej
płci zostało przez nich ujęte w normy społeczno-kulturowe. U wielu bliskowschodnich
plemion powszechne były homoseksualne związki wojowników z praktykującymi u ich
boku młodzieńcami (giermkami) lub doświadczonych wodzów z młodymi żołnierzami6.
Prawdopodobnie taka właśnie miłość łączyła u schyłku XI wieku przed naszą erą
Jonatana z młodym Dawidem.
Gdy Dawid przybył na dwór pierwszego króla izraelskiego Saula, by łagodzić jego
psychiczne cierpienia grą na harfie, „był rumiany i miał piękne oczy i ładny wygląd”
(I Księga Samuela 16, 12), czym zwrócił na siebie uwagę królewskiego syna Jonatana.
Toteż „dusza Jonatana przylgnęła do duszy Dawida, i umiłował go Jonatan jak siebie
samego” (I Księga Samuela 18, 1), a zafascynowani sobą młodzieńcy zawarli „związek
przyjaźni”. Określenie użyte w oryginale oznacza dosłownie „przymierze”, „związek” lub
„ślubowanie”, co pozwala się domyślać jakiejś wzajemnej przysięgi wierności. Zapewne
nie była to sytuacja wyjątkowa, lecz zwyczaj praktykowany przez wielu mężczyzn.

(...)

© Copyright 2014